Got­tlieb Lause

Got­tlieb Lause był jed­nym z prekur­sorów prze­mysłu włóki­en­niczego w Królest­wie Pol­skim. Jako pier­wszy zaczął pro­dukować sukno na szer­szą skalę. Kiedy wytwór­c­zość włóki­en­niczą w Ozorkowie zdomi­nował Friedrich Schlösser, Lause był jedynym przed­siębiorcą mogą­cym stanowić dla niego konkurencję. Niestety, mimo biegłości w prowadze­niu interesów, nie był aż tak wytrawnym graczem.

Lause urodził się w 1784 roku. Niewiele wiadomo na temat jego życia. Do Ozorkowa przy­był około 1810 roku jako rymarz, jed­nak dość szy­bko przek­wal­i­fikował się i zajął suki­en­nictwem. Wiodło mu się dobrze. Ist­nieje przy­puszcze­nie, że Lause był twórcą pier­wszego w osadzie (a co za tym idzie, pier­wszego w całym Królest­wie Pol­skim) scen­tral­i­zowanego zakładu włóki­en­niczego. Brak wiary­god­nych źródeł nie pozwala jed­nak potwierdzić tej hipotezy. Co prawda Raj­mund Rem­bieliński w rapor­cie z 1816 roku, pisał że w Ozorkowie osi­adają teraz majętni ludzie, jeden z nich w roku bieżą­cym znaczne wybu­dował budowle a przy jego warsz­tat­ach 50 osób widzi­ałem zatrud­nionych, jed­nak właś­ci­ciela tego zakładu nie wymienił z nazwiska.

W 1820 roku Lause dokonał znaczą­cych inwest­y­cji – kupił młyn i ole­jarnię przy stawie Strze­blewskim, które prze­r­o­bił na far­biarnię, pra­sownię i folusz. Wkrótce wzniósł tam również mag­a­zyny. Pod koniec lat 20-tych XIX wieku mógł zatrud­niać nawet 100 osób. W 1828 roku był jedynym ozorkowskim przed­siębiorcą eksponu­ją­cym swoje wyroby na wys­tawie pro­duk­tów tek­styl­nych w Warsza­wie.

Wkrótce szczęś­cie go opuś­ciło. Jak każdego suki­en­nika w Królest­wie Pol­skim, boleśnie dotknęły go popow­stan­iowe represje. Co gorsza, w 1831 roku Komisja Rzą­dowa Wojny zamówiła u niego 100 postawów sukna, za które, na skutek upadku pow­sta­nia, nie otrzy­mał wyna­grodzenia. W 1833 roku zwró­cił się więc o poży­czkę do Banku Pol­skiego, którą przyz­nano mu w znacznie mniejszym wymi­arze niż oczeki­wał. Pomocy udzielili mu dopiero miejs­cowi potentaci – Friedrich SchlösserWil­helm Werner. Dzięki ich pieniąd­zom, Lause zdołał wydźwignąć swój zakład z upadku i zwięk­szyć pro­dukcję. Jed­nak sukces zaniepokoił jego wierzy­cieli. Chcąc wye­lim­i­nować konkurenta, wyty­czyli mu pro­ces o zwrot poży­czki. W 1843 roku wyrok­iem sądowym zajęto całe mie­nie Lausego. Schlösser prze­jął zakład na Strze­blewie, a Beni­amin Schultz (reprezen­tu­jący interesy zmarłego rok wcześniej Wern­era) zajął zakład w Ozorkowie.

Got­tlieb Lause nigdy nie wydźwignął się z bankructwa. Kiedy w 1846 roku otrzy­mał świadectwo ubóstwa, miał już 62 lata. Kiedy dokład­nie zmarł – nie wiadomo.

 


Zyg­munt Lorentz, Trzy raporty Raj­munda Rem­bielińskiego prezesa komisji Wojew­ództwa Mazowieck­iego z objazdu obwodu łęczy­ck­iego w 1820 r., [w:] Rocznik Odd­zi­ału Łódzkiego Pol­skiego Towarzystwa His­to­rycznego, Łódź 1929

Tomasz Rakowski, Mono­grafia miasta Ozorkowa w lat­ach 18071866 (Praca dyplo­mowa), Uni­w­er­sytet Łódzki

Paweł Andrzej Górny, Prze­mysł starszy od miasta, Ozorków 2014

Podobne tem­aty

Zobacz też:

 

Autorzy

Podz­iękowa­nia

Poli­tyka pry­wat­ności

Zgod­ność ze stan­dar­d­ami

Jak korzys­tać z wit­ryny?

Licencja

Kon­takt

Słownik pojęć

Rys his­to­ryczny epoki

Cmen­tarze

Posta­cie

 

Mapa