Dawna osada sukiennicza

Zgierz Nowe Miasto

Plan osady Zgierz Nowe Miasto Jana Leszczyńskiego

Plan regulacyjny Zgierz sporządzony przez Jana Leszczyńskiego (1821–1823). Zwraca uwagę różnica między układem Starego Miasta (z lewej) a nową dzielnicą z uporządkowanym, geometrycznym układem ulic i placów.

Opisy miasta z końca XVIII i pierwszych dekad XIX wieku przedstawiają Zgierz jako zaniedbane, tonące w błocie miasteczko – według Rajmunda Rembielińskiegow ogólności na nazwisko miasta nie zasługujące. W 1794 roku Zgierz zamieszkiwało 315 osób, w większości pracujących na roli. Nic nie wskazywało, że w przeciągu trzech dekad miasteczko stanie się „stolicą polskiego sukiennictwa”.

Przełom nastąpił po roku 1815. Władze Królestwa Polskiego włączyły Zgierz w poczet „miast fabrycznych” – atutem była rzeka Bzura (jej nurt miał poruszać koła wodne), rosnące w pobliżu lasy i bogate pokłady gliny (opał i budulec). Równolegle rząd wprowadził cła ochronne, system kredytów i rozpoczął akcję werbowania zagranicznych rzemieślników stwarzając im dogodne warunki do osadnictwa.

30 marca 1821 roku podpisano tzw. „umowę zgierską”, określającej warunki osadnictwa, prawa i przywileje dla sukienników chcących osiedlić się w Zgierzu. Stronę rządową reprezentował Komisarz Województwa Mazowieckiego, Witkowski, stronę sukienników dwaj farbiarze: Carl Gottlieb Sänger z Chodzieży i Johann Heinrich Teske z Szamocina oraz kupiec Johann Georg Viertel z Rogoźna.

 

Plan osady

Dla rzemieślników gotowych osiedlić się w mieście, na gruntach włączonego do Zgierza folwarku Zegrzany, wytyczono nową dzielnicę. Autorem planu Nowego Miasta był Jan Leszczyński. Centrum osady stanowił plac o wymiarach 100 × 110 metrów (Nowy Rynek, obecnie Plac Kilińskiego), przecięty przez dwie prostopadłe do siebie ulice: Wysoką i Długą. Pozostałe ulice biegły prostopadle lub równolegle do nich, za wyjątkiem Zegrzańskiej (dziś Dąbrowskiego) i Strykowskiej (3-go Maja). Zachodnia część osady pełniła funkcje mieszkalne, we wschodniej mieściły się działki ogrodowe.

Ulica Długa, Nowy Rynek i jatki na starej pocztówce (od początku XX wieku do lat 40-tych XX wieku). Zbiory Muzeum Miasta Zgierza

Osią Nowego Miasta, łączącą nowopowstałą osadę fabryczną ze Starym Miastem była ulica Długa. Wytyczono ją na przełomie maja i czerwca 1822 roku. Długa prowadziła na Nowy Rynek i kończyła przy skrzyżowaniu z Mielczarskiego. Dalszy jej odcinek nazywany był szosą warszawską. Długa była reprezentacyjną ulicą Zgierza. W latach 1832–34 ulicę wybrukowano i położono chodniki. W 1852 roku zainstalowano latarnie rewerberowe (olejowe), później zamienione na naftowe, a następnie elektryczne.

Na odcinku między Popiełuszki a Starym Rynkiem ulica jest bardzo szeroka – to pozostałość po wyburzonych budynkach. Wśród nich była kamienica Małgorzaty Borstówny, żony Juliana Kruschego. Budynek zburzono we 1939 roku, jednak zachowane wyposażenie wnętrz do dziś można oglądać w Muzeum Miasta Zgierza (dawnym domu Karla Müllera).

Tempo zabudowywania zgierskiego Nowego Miasta było bardzo szybkie. W 1821 roku przygotowano dla osadników 230 placów pod zabudowę i wybudowano 20 domów. W tymże roku osiedliło się w Zgierzu 130 sukienników z rodzinami. O ile w 1824 roku oddano do użytku 110 drewnianych i 2 murowane domy, a w 1825 już 113 drewnianych i 12 murowanych.

Ulica Długa z Zgierzu (2015)
Obecnie ulica Długa nie ma już tak reprezentacyjnego charakteru. Większość stojących przy niej domów jest zaniedbana, a po części wyburzonych budynków pozostały puste działki.

Równocześnie rozpoczęto regulację starej części Zgierza. Na początku lat 20-tych XIX wieku, budowniczy generalny Królestwa Polskiego, Aleksander de Groffe opracował projekt uregulowania Starego Miasta, jednak nie został on w pełni zrealizowany. Kształt ulic starego Zgierza zachował się częściowo do dziś.

 

Zgierskie domy sukiennicze

Wygląd zgierskich domów rzemieślniczych jest bardzo charakterystyczny i nawiązuje do skromnego klasycyzmu, za cel nadrzędny stawiając oszczędność i funkcjonalność. Źródeł ich formy należy doszukiwać się w pruskich osadach sukienniczych zakładanych w XVII wieku.

Spośród wszystkich dawnych osad sukienniczych w okręgu łódzkim, w Zgierzu zachowało się największe skupisko tradycyjnych domów rzemieślniczych. Znaleźć ich można jeszcze około 70, w różnym stanie technicznym. Wiele z nich uległo mniejszym lub większym przebudowom, a bodajże wszystkie pozbawione zostały dekoracyjnej snycerki. Jednak ich ogólna bryła pozostała niezmieniona. Domy te powstawały w okresie między 1822 rokiem a końcem XIX wieku, według tego samego projektu architektonicznego. Najwięcej przetrwało ich przy ulicach Narutowicza, Rembowskiego, Długiej i na Placu Kilińskiego (dawny Rynek Nowego Miasta).

Domy budowano na planie prostokąta, z dwutraktowym układem wnętrz, przeważnie 7-osiowe i przykryte dwuspadowym dachem z naczółkami. Wejście sytuowano centralnie, w niewielkiej wnęce i ozdabiano pilastrami. Nad wejściem wznoszono facjatę zwieńczoną frontonem. Drzwi ozdabiane były płycinowymi dekoracjami (dominował motyw rozety, słoneczka i wachlarza).

Ściany zewnętrzne stawiano z drewnianych bali, łączonych na zrąb. Od wewnątrz ściany były tynkowane gliną z dodatkiem pociętej słomy lub trzciny. Dach pokrywano dachówką, czasami również gontem, który malowano na czerwono, aby upodobnić go do dachówki. Mimo spójności w formie, budynki posiadały indywidualne detale (pilastry, listwy dekoracyjne, fryzy i naroża ścian imitujące boniowanie).

Nieliczne domy były murowane w całości lub choćby od frontu. Fundamenty wykonywano z kamienia polnego układanego na zaprawie wapiennej; często zwieńczano je warstwą cegieł. Sień biegnąca przez środek domu stanowiła łącznik między ulicą a podwórzem.

Nie sposób opisać wszystkich zachowanych w Zgierzu domów rzemieślniczych. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka z nich, odrestaurowanych i doprowadzonych do dawnej świetności. W 2010 roku, przy ulicach Narutowicza i Rembowskiego, utworzono Park Kulturowy Miasto Tkaczy. Oprócz modernizacji 4 domów (trzy przeniesiono z innych miejsc, jeden pozostał w swoim dawnym miejscu), odtworzono również historyczny, XIX-wieczny bruk, posadzono drzewa oraz ustawiono latarnie gazowe. Rewitalizacją kierował Arkadiusz Bogusławski.

Budynki mieszkalne mieściły w sobie również pomieszczenia produkcyjne, w których instalowano warsztaty. W latach 20-tych budownictwo fabryczne było niewielkie. Pierwsze manufaktury wełniane, miały przeważnie kształt murowanych, piętrowych budynków. Najbardziej okazałymi były gmachy fabryk Jana Fryderyka Zacherta, Piotra Frajewa, Hersza Reinhertza, Ludwika Arendta, Ferdynanda Sztarka i Karla Augusta Meissnera.

 

Umowa z osadnikami

Prawa i przywileje osadników precyzowała wspomniana umowa z 30 marca 1821 roku. Był to pierwszy tego typu dokument podpisany w miastach rządowych Królestwa Polskiego; służył w późniejszych latach za wzór dla innych miast. Każdy osadnik mógł otrzymać w wieczystą dzierżawę plac pod budowę domu i ogród o łącznej powierzchni półtorej morgi. Ponadto był zwolniony z czynszu przez okres sześciu lat, oraz od wszelkich innych ciężarów i opłat publicznych. Również wwożony do kraju majątek nie podlegał opłacie celnej. Ogromnym przywilejem dla cudzoziemców było też zwolnienie ze służby wojskowej.

Sygnatariusze umowy zgierskiej – Sänger, Teske i Viertel zobowiązali się, że założą w mieście farbiarnię, postrzygalnię i suszarnię, a w roku następnym podejmą się kolejnych inwestycji. Sänger nie wywiązał się z zobowiązania a nieukończoną farbiarnię przejął w kwietniu 1823 roku farbiarz z Ozorkowa, Christian Wilhelm Werner.

Ulica Długa z Zgierzu (2015)
Od lewej: ratusz, kościół ewangelicki, kościół katolicki i jatki przy Starym Rynku; wszystkie w spójnym, klasycystycznym stylu. Do dziś przetrwał jedynie (znacząco przebudowany) ratusz. Zbiory Muzeum Miasta Zgierza i Parafii ewangelicko-augsburskiej w Zgierzu

Wraz z budową nowej dzielnicy, wzniesiono w Zgierzu kilka budynków publicznych: ratusz przy Starym Rynku (1824, rozbudowany w latach 1846–47), nowy kościół katolicki (1825–26) i kościół ewangelicki (1825–26). Przypuszczalnie na przełomie lat 20 i 30-tych osadnicy żydowscy zbudowali też drewnianą synagogę przy ulicy Łódzkiej. W 1821 założono nowy cmentarz dla katolików oraz wyznaczono plac na pochówki dla ewangelików (przy ulicy Zakręt). W połowie lat 20-tych zbudowano jatki rzeźniczo-piekarskie przy Starym Rynku, a na początku lat 30-tych także na Nowym Mieście. Warto dodać, że w 1834 roku powstał nowy budynek szkolny, z oddzielnymi klasami dla dzieci katolickich i ewangelickich.

 

Osadnicy

Pierwsi osadnicy wywodzący się z niemieckiego kręgu kulturowego pojawili się na terenie Zgierza prawdopodobnie na przełomie XVIII/XIX wieku. Miało to związek z założeniem osiedla Olędry (na Mapie Kwatermistrzostwa oznaczonego jako Hol. do Zgierza) na północ od rynku, w rejonie dzisiejszych ulic Łęczyckiej i Gołębiej. Sześciu luteran (stanowiących niecałe 2% ludności miasta) odnotowano w latach 1793–94 – mogli być to wspomniani olędrzy lub pruscy urzędnicy.

Wzrost liczby ludności w Zgierzu w latach 20-tych XIX wieku
Wzrost liczby ludności w Zgierzu w latach 20-tych XIX wieku… i gwałtowny spadek w roku 1832. Źródło: Ryszard Rosin (red), Zgierz. Dzieje miasta do 1988 roku, Łódź-Zgierz 1995

Kolejni przybysze – tym razem sukiennicy, zaczęli napływać do Zgierza po 1815 roku. Między 1817 a 1820 rokiem, przybyło ich około 100 (głównie z Wielkopolski), skuszonych zagwarantowanymi przez rząd ulgami i przywilejami. Masowy ich napływ zaczął się po roku 1821. W latach 1820–28 w Zgierzu osiedliło się 256 majstrów sukienniczych. Przybywali w większości z Prus, głównie z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Śląska, Saksonii i Czech.

Do Zgierza przybywali też Żydzi, choć ich obecność uważano za szkodliwą. Zabroniono im osiedlać się w Nowym Mieście, wydzielając dla nich specjalny rewir, w obrębie ulicy Łódzkiej.

 

Szybki rozwój

Lata 20-te XIX wieku były jednym z najlepszych okresów w dziejach Zgierza. Przeszło 50% ludności miasta żyło z przemysłu wełnianego. Stały zbyt zapewniał tak prestiżowy odbiorca jak armia Królestwa Polskiego (w Zgierzu miał swoją siedzibę Komisariat Ubioru Wojska skupujący materiał bezpośrednio od producentów) oraz chłonny rynek rosyjski i dalekowschodni. Szacuje się, że w 1828 roku wyeksportowano do Rosji 88% ogólnej produkcji sukienniczej miasta. Jakość sprzedawanego materiału rosła dzięki coraz lepszym maszynom, w jakie zaopatrywali się zgierscy producenci. Szczególnie ceniono tzw. sukno masłowskie i międzyrzeckie.

[…] kupujący na wyścigi jedni przed drugimi o sukno tego rodzaju ubiegali się. Komisanci zaś w Zgierzu mieszkający zapowiedzieli zawczasu, iż tyle sukien zakupią, ile onych tylko fabryki nasze dostarczą.
rajmund rembielinski, 1828

Pod koniec lat 20-tych działało w Zgierzu ponad 400 warsztatów tkackich (najwięcej spośród wszystkich osad sukienniczych w regionie). W przędzalniach znajdowało się blisko 16 tysięcy wrzecion. Obok 953 samodzielnych majstrów, działalność rozpoczęły też pierwsze duże przedsiębiorstwa zatrudniające po kilkadziesiąt osób. Największą manufakturą inną niż sukienna był zakład Hieronima Vogta wytwarzający warsztaty tkackie i gręplarki. Słynna na cały kraj stała się też farbiarnia Wilhelma Wernera.

Dzięki randze miasta jako ośrodka produkcji sukna i wzrastającej liczbie ludności, 3 czerwca 1829 roku Rada Administracyjna Królestwa Polskiego nadała Zgierzowi uprawnienia miasta wojewódzkiego. W latach 20-tych XIX wieku Zgierz stał się najważniejszym ośrodkiem produkcji sukna w Królestwie Polskim. Słów uznania nie szczędził Stanisław Staszic.

Utworzenie się w przeciągu półtrzecia roku tak znacznego miasta z niczego, iest rezultatem słusznie zadziwiającym, a kto widział dawny, spotkawszy w tem mieście Zgierz nowy ledwo w pierwszem zadziwieniu swem oczom dowierza.
stanisław staszic, 1825

Załamanie produkcji nastąpiło po 1831 roku, na co wpływ miał pomór wśród owiec (kłopoty z surowcem) oraz carskie represje po powstaniu listopadowym (likwidacja armii polskiej i wprowadzenie cła na sukno wwożone do Rosji). Tkacze zamykali warsztaty i wracali w rodzinne strony. Część uciekła do Rosji lub do Białegostoku, będącego poza granicą celną. Miasto wyludniło się (liczba ludności spadła o ponad 40%), a tytuł stolicy polskiego sukiennictwa straciło bezpowrotnie. Produkcja tkanin wełnianych przestała być opłacalna; na wytwórczości bawełnianej zaczęła rosnąć potęga Łodzi. Ale to już historia na inną opowieść… [2021]

Ryszard Rosin (red), Zgierz. Dzieje miasta do 1988 roku, Łódź-Zgierz 1995

Bronisław Wachnik, Zgierz stolicą sukiennictwa w okresie Królestwa Polskiego, Zeszyt II, Zgierz 1984

Krzysztof Paweł Woźniak, Zgierskie i supraskie inwestycje przemysłowe rodziny Zachertów. Losy dziedzictwa [w:] Zgierskie Zeszyty Regionalne, Tom IV, Zgierz 2009

Emilia Kobus, Zgierz miastem biedermeier [w:] Zgierskie Zeszyty Regionalne, Tom V, Zgierz 2010

Edyta Klink-Orawska, Wiara, praca, nowa ojczyzna. Dzieje luteranizmu na ziemi zgierskiej do 1972 roku, Zgierz 2012

Maciej Wierzbowski, Muzeum Miasta Zgierza, http://trojstyk.bloog.pl/id,342142957,title,Dluga-i-Plac-Kilinskiego-w-czasie-i-przestrzenie,index.html (dostęp: 24 sierpnia 2015)

Henryk Cybulski, Gospoda zgromadzenia czeladzi ślusarskiej w Zgierzu od 1826 do 1951 roku [w:] Zgierskie Zeszyty Regionalne, Tom II, Zgierz 2007

Travelers' Map is loading...
If you see this after your page is loaded completely, leafletJS files are missing.
Zobacz inne Osady fabryczne
Tagi